08 Paź

10 PODSTAWOWYCH LĘKÓW W ŻYCIU: 6. Lęk przed Byciem Emocjonalnie Zranionym

10 Podstawowych Lęków w Życiu:

6. Lęk przed Byciem Emocjonalnie Zranionym

Lęk przed Byciem Emocjonalnie Zranionym dotyka większości z nas – bez względu na to, czy jesteśmy tego świadomi czy nie. Lęk ten może pojawić się na różnych etapach naszych relacji z innymi i wytworzyć przeróżne mechanizmy obronne, które wedle naszego mniemania mają nas ochronić przed byciem zranionym.

Może nam się wydawać, że nasze mechanizmy obronne dają nam coś w rodzaju bezpieczeństwa lub zabezpieczenia – jednak tak naprawdę są one jedynie barierami, jakie stwarzamy pomiędzy sobą a tymi, których najbardziej pragniemy.

Co więc powstrzymuje nas przed znalezieniem i zatrzymaniem miłości, której według naszych deklaracji tak pragniemy?

– Większość z nas ma naturalny lęk przed nieznanym. Kiedy zaczynamy nowy związek i otwieramy się na inną osobę, podejmujemy prawdziwe ryzyko. Zmieniamy nasze nawyki, a to, co wcześniej dawało nam poczucie komfortu/swojskości, już nie działa w nowej sytuacji. Czujemy się obnażeni i bezbronni. Mamy też tendencję do przekonania, że im bardziej nam na kimś zależy, tym bardziej możemy zostać zranieni.

Takie przekonanie może być związane z naszymi własnymi traumatycznymi przeżyciami emocjonalnymi w przeszłości – jak np. zdrada czy rozwód. Jednak niektórzy mogą nabawić się takich lęków poprzez zasłyszane historie o czyjejś tragicznej miłości – często jest to członek rodziny lub znajomy. Nie mogą znieść nawet myśli, że mogliby się głęboko emocjonalnie zaangażować, wyobrażając sobie od razu najgorszy możliwy scenariusz w przypadku zakochania się.

– Wielu z nas może doświadczać głęboko drzemiącego poczucia, że nie jesteśmy godni miłości. Wielu z nas podświadomie uważa się za bezwartościowych i ciężko jest nam uwierzyć, że komuś mogłoby naprawdę na nas zależeć. Jest to często związane z tym, czego zostaliśmy nauczeni lub sami się nauczyliśmy w dzieciństwie – albo poprzez doświadczanie postawy krytycznej wobec nas ze strony naszych rodziców czy opiekunów lub przeniesienia na siebie odczuć, które nasi rodzice lub opiekunowie żywili wobec siebie samych.

Kiedy ktoś postrzega nas inaczej, kochając nas i doceniając, możemy nawet zacząć się czuć z tym niewygodnie i przyjmować postawę obronną, gdyż kwestionuje to wszystko, w co wierzyliśmy na własny temat od długiego czasu.

Pamiętajmy: silnie utożsamiamy się z naszą Wizją Samych Siebie i przywiązujemy się do niej, nieważne co dzieje się w naszym życiu.

 – Wielu z nas boi się odczuwania głębokich emocji. Zważywszy, że miłość robi niezłe zamieszanie wśród naszych emocji, możemy doświadczać całego spektrum odczuć – od wszechogarniającej radości do smutku. Wielu z nas woli być nieczułym niż odczuwać smutek. Jednak znieczulenie emocjonalne nie jest możliwe wybiórczo: gdy się znieczulamy na odczuwanie smutku – jednocześnie automatycznie przestajemy odczuwać radość.

Uciekanie od naszych emocji sprawia, że pozwalamy szczęściu uciec z naszego życia.

– Wielu z nas boi się stracić ukochaną osobę i woli w ogóle nie doświadczać miłości niż doświadczyć jej, a potem ją stracić. Kiedy się zakochujemy, nie tylko musimy zmierzyć się z lękiem przed ewentualną utratą naszego partnera, ale także zaczynamy bardziej odczuwać swój własny lęk egzystencjalny. Nasze życie ma teraz większy sens, więc podświadome myśli o utracie życia napełniają nas strachem – choć nie zdajemy sobie z nich sprawy. Możemy zacząć sabotować nasz szczęśliwy związek, wywołując kłótnie z naszym partnerem lub nawet zupełnie wycofać się ze związku, wynajdując w swojej głowie powody, dla których nie powinniśmy w ogóle w z nim/nią być.

U ludzi, którzy trwają w Lęku przed Byciem Emocjonalnie Zranionym, może powstać poważny syndrom, który przejmie kontrolę nad ich życiem i zrujnuje wszelkie szanse na stworzenie szczęśliwego związku.

Mogą odczuwać cały szereg symptomów, takich jak mdłości, duszności lub nadmierna potliwość. Mogą być podatni na ataki paniki w sytuacjach, kiedy czują, że są w „niebezpieczeństwie” zaangażowania się w relację z jakąś osobą lub – co gorsza – rozwijania głębszego związku z kimś szczególnym.

Filofobia (z greki: filos znaczy „ukochany” lub „kochany”, a phobos znaczy „lęk”) to stan, w którym ktoś wykazuje irracjonalny lęk przed zakochaniem się.

Ludzie z filofobią preferują pozostanie bez partnera przez resztę życia.

Mogą także na przykład unikać oglądania romantycznych filmów lub trzymać się z dala od miejsc, w których często pojawiają się pary. Pójście na ślub może być dla nich prawdziwą torturą. I jeżeli nic nie jest zrobione, aby rozprawić się z tym lękiem, ich filofobia może stać się poważną przeszkodą w ich życiu towarzyskim.

Co możesz zrobić ze swoim Lękiem przed Byciem Emocjonalnie Zranionym?

 Krok 1: Spróbuj zidentyfikować swoje główne lęki i wątpliwości co do bycia zakochanym:

Jak myślisz, co mogłoby się stać, gdybyś pozwolił/a sobie kochać i być kochanym/ą?

Najlepiej zapisz te przemyślenia, aby lepiej przeanalizować swoje uczucia.

Krok 2: Wróć myślami do swoich poprzednich związków, jeśli w jakichś byłeś/aś:

O co najczęściej kłóciłeś/aś się ze swoją partnerką/swoim partnerem?

Jakie odczucia/myśli powodowały, że reagowałeś/aś na partnerkę/partnera w taki a nie inny sposób?

Dlaczego się rozstaliście?

LUB – jeżeli nie byłeś/aś w żadnym poważnym związku w przeszłości: jakie negatywne historie słyszałeś/aś na temat nieszczęśliwych lub tragicznych związków? Jakie odczucia one w Tobie wywołały? Czy uwierzyłeś/aś, że podobna nieszczęśliwa historia może stać się Twoim udziałem?

Ponownie, zapisz swoje przemyślenia i wnioski.

Krok 3: Wróć myślami do swojego dzieciństwa:

Przypomnij sobie, co Twoi rodzice/opiekunowie myśleli na swój własny temat: czy mieli niskie poczucie własnej wartości i nie wierzyli, że zasługują na szczęście w życiu?

Przypomnij sobie, jaką Wizję Samego Siebie wytworzyłeś/aś sobie we wczesnych latach swojego życia:

Czy byłeś/aś krytykowany/a?

Czy mówiono Ci, że nie jesteś wystarczająco dobry/a?

Czy nauczono Cię, że miłości nie dostaje się za darmo i trzeba sobie na nią zasłużyć?

Krok 4: Omów swoje lęki z kimś, komu ufasz – z przyjacielem, który dobrze Ci życzy. Lub – jeżeli jesteś w związku – omów je ze swoim partnerem. Może to pomóc wam w pogłębieniu waszej relacji i wzajemnego zaufania. Upewnij się, że oboje nie stracicie panowania nad sobą podczas takiej rozmowy.

Możesz np. zacząć od czegoś takiego: „Myślę, że moje problemy w moich poprzednich związkach (lub w obecnym) były spowodowane moimi lękami na temat miłości. Chciał(a)bym poradzić sobie z nimi, i jakoś je przepracować, żeby uniknąć dalszych problemów. Czy jesteś w stanie porozmawiać o tym ze mną?”

Krok 5: Staw czoła i zakwestionuj swoje negatywne myśli. Pracuj nad tym, aby je zmienić i staraj się myśleć pozytywnie na temat miłości.

 PAMIĘTAJ:

Z natury, można powiedzieć że „z przyrodzenia”, wszyscy jesteśmy zdolni do miłości. Czy świadomie, czy też nie, każdy z nas w taki czy inny sposób już odczuwał miłość. Jesteśmy z natury wypełnieni miłością.

Kiedy mówimy o miłości, zwykle pierwszą rzeczą, która przychodzi nam do głowy, jest miłość romantyczna – ta, która wypełnia nas namiętnością, przyspiesza bicie serca i powoduje, że jesteśmy oddani tej „jednej jedynej” osobie na świecie.

Jednak miłość, jak wielu z nas już się przekonało, ma różne oblicza:

 Istnieje miłość matczyna/ojcowska – biologiczne powiązanie, które większość z nas odkryła już w łonie matki.

Jest też miłość do członków rodziny, którą znamy z naszych relacji z rodzeństwem, dziadkami i innymi krewnymi.

Niektórzy z nas kochają swoje zwierzęta, przyrodę, miasto, kraj lub nawet całą planetę. Niektórzy mówią, że kochają ludzkość.

Niektórzy mianem „miłości” określają swoje odczucia w stosunku do swojego życia, kariery, domu, samochodu, komputera, telefonu, tabletu – lub innych rzeczy, które posiadają lub chcieliby kupić.

Bez względu na to, czy w grę wchodzi jakaś osoba, czy też sytuacja, miejsce, przedmioty, dzieła sztuki, muzyka, lektura, hobby, pasje, działanie itd. – wszyscy w taki czy inny sposób „zakochujemy się” w kimś lub czymś, co z naszego punktu widzenia jest „warte, godne” inwestycji naszego czasu, energii, zaprzątania sobie tym myśli oraz wkładania w to serca.

Wszyscy poznajemy miłość, jeśli nie poprzez nasze własne doświadczenia, to poprzez obserwację oraz życiową mądrość, która uczy nas jak ogromna jest moc miłości.

Pomimo tego że koncepcja miłości wydaje się być czymś bardzo naturalnym, dodającym siły, jednak wielu z nas się jej obawia. Boimy się, że odczuwając miłość, możemy stracić naszą niezależność, naszą wolność, że ktoś może nas wykorzystać, pozostawiając nas bez sił, poniżonych, odczuwających własną bezwartościowość, ze złym samopoczuciem.

I tak, ze strachu przed miłością, bronimy się, tworząc wokół siebie blokady i mury, aby uchronić się przed możliwym zranieniem

Nic nie może być dalsze od prawdy niż przekonanie, że miłość może doprowadzić nas do niemocy.

 Jest zupełnie odwrotnie: miłość JEST potęgą. Brak miłości JEST brakiem mocy.

 Dla własnego dobra powinniśmy być w harmonii z miłością 🙂

PAMIĘTAJ TEŻ: NASZA PODŚWIADOMOŚĆ – to 90% wszystkich naszych reakcji, przekonań i działańJest odpowiedzialna za nasze przekonania, wartości, zwyczaje, emocje, mechanizmy obronne itp. – i dlatego możemy się znajdować w sytuacjach dla nas szkodliwych lub niekorzystnych. Możesz przeprogramować swoją podświadomość i pozbyć się negatywnych wzorców nie pozwalających Ci żyć Takim Życiem, Jakiego Chcesz.

W mojej książce “365 (+1) Afirmacji Pięknego Życia” podaję czytelnikom gotowy program do zmiany sposobu myślenia – krok po kroku.

Nagrałam też kilka płyt CD, które wprowadzają słuchających w głęboki stan relaksu, podczas gdy ja prowadzę słuchaczy przez proces przeprogramowania swej podświadomości.

I właśnie takie, lub podobne narzędzia do przeprogramowania świadomości są bardzo skuteczne, a na rynku można poszukać czegoś, co najlepiej nam będzie odpowiadać.

 Przydatne afirmacje na ten tydzień:

  1. Uczę się jak uzyskać dostęp do mojej wewnętrznej Mocy. Uczę się jak uzyskać dostęp do moich wewnętrznych pokładów Miłości i Siły. Wszystko czego potrzebuję, jest we mnie. Rozpoznaję siebie samego/ą jako najlepsze dla mnie źródło prawdziwej Mocy, Miłości i Siły. Sama myśl o tym, jak wiele mogę zaoferować sobie i innym sprawia, że czuję się dobrze i bezpiecznie.”
  1. „Obiecuję sobie zaakceptować siebie takim/taką, jakim/jaką jestem, bez potrzeby zapracowania na własną miłość. Zasługuję na miłość i akceptację choćby tylko dlatego, że istnieję. Obiecuję sobie w pełni zaakceptować i pokochać siebie bez żadnych uwarunkowań.”

 – Fragmenty z książki “365 (+1) Afirmacji Pięknego Życia”, Johanny Kern.

I przede wszystkim:

Rozluźnij się. Wszystko jest dobrze. Wszystko jest dokładnie tak, jak ma być 🙂

"Mistrz i Zielonooka Nadzieja" - panorama książki

Przypominam:

Dla tych, którzy zapiszą się na mój Newsletter czeka Specjalny Prezent – nagranie audio.

Nagrałam dla Was Wprowadzenie oraz Rozdział Pierwszy książki “Mistrz i Zielonooka Nadzieja” – 

to najdłuższy rozdział w całej książce, składający się z kilku części.

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER: http://johannakern.pl/newsletter/

 

 


ZOBACZ TAKŻE:

365-pl-on-white-perspectiveNN_BookCover FRONT

Okladka-Front_1200_new2SSN_PRZODCDBookletOutsideTemplate

Johanna Kern twoje piękne ciałoCDBookletOutsideTemplate

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 KANAŁ JOHANNY
KERN NA YOUTUBIE:

WIELE CIEKAWYCH RZECZY DO OBEJRZENIA. Zajrzyj tam i obejrzyj 2 min. zwiastun, który wita odwiedzających.

SUBSKRYBUJ, ŻEBY BYĆ NA BIEŻĄCO (kliknij na obrazek):

JK PL YOUTUBE 2

W tej serii mówimy o 10 podstawowych rodzajach lęku/przeszkodach uniemożliwiających nam piękne, spełnione i szczęśliwe życie – oraz o tym, jak sobie z nimi radzić (kliknij na tytuł):

 

zobacz inne wpisy