30 Lis

Cienie w naszej podświadomości: indywidualne i zbiorowe – i co można z nimi zrobić

Cienie w naszej podświadomości: indywidualne i zbiorowe – i co można z nimi zrobić:

Każdy z nas rozwija się i uczy nie tylko poprzez własne doświadczenie, ale również poprzez obserwację tego, jak zachowują się inni. Już we wczesnym dzieciństwie rozpoczynamy taką naukę, obserwując najpierw najbliższych, rodzinę, później innych na podwórku, potem w przedszkolu, szkole itd. – coraz szersze kręgi społeczne. Uczymy się od innych jak przetrwać, jak sobie poradzić, jak osiągać, jak odnosić sukces. Nasza podświadomość koduje wszystko jak ogromna fotokopiarka. Wszystkie nasze doświadczenia, nabyte bezpośrednio oraz zaobserwowane u innych są kodowane. A potem powielamy te zakodowane w podświadomości wzorce zachowań.

Nasze zaprogramowania stają się naszą rzeczywistością. Dopóki nie staniemy się w pełni świadomi własnych reakcji, zachowań i zaprogramowań – powielamy wzorce, automatycznie odgrywając role. Wygląda to tak, że w pracy stwarzamy sytuacje, które są odbiciem tego, co przeżywaliśmy w domu i szkole – najczęściej w dzieciństwie lub młodości (chociaż czasem dotyczy to także tego, co ostatnio działo się w naszym życiu prywatnym lub jeszcze się dzieje). W ten sposób tworzymy w pracy powielony model przeszłości, który dla naszej podświadomości staje się czymś w rodzaju „rodziny biznesowej”, w której mechanizmy zachowań, hierarchia, reakcje, oczekiwania, wypełnianie zadań itd. istotnie przypominają tzw. „układy rodzinne” lub szkolne.

Jest tu ktoś, podobnie jak w domu lub w szkole, kto pełni funkcję nadrzędną – szef lub szefowa, osoba mającą największą władzę, są osoby kierujące – starsi stażem lub funkcją (jak np. starsze rodzeństwo, lub uczniowie ze starszej klasy), którzy czasem zastępują szefa pod nieobecność, przejmując pałeczkę. Są współpracownicy równi nam pozycją bądź stażem – tych nasza podświadomość może porównać do bliższego nam wiekiem rodzeństwa, bądź do kolegów z naszej szkolnej klasy. Są tacy, którzy dopiero zaczynają, i to my mamy nad nimi przewagę w hierarchii „rodziny biznesowej”, bo przypominają młodsze rodzeństwo, albo młodszych kolegów szkolnych.

W ten właśnie sposób, nasza zaprogramowana starymi wzorcami podświadomość uporządkowuje sobie wszystkie nowe sytuacje. To tak jakby powielano zdjęcie, czy też klatkę filmową ze starego negatywu. Albo w przypadku cyfrowego zapisu – robiono kopię zapisanego obrazu.

Co z tego wynika to to, że szczęście i sukces danej firmy/organizacji lub kraju, zależy w ogromnej mierze od tego jak funkcjonuje cały ten zespół, cała ta „rodzina”.

Mało tego: szczęście i sukces każdego poszczególnego członka również zależy od sukcesu całego zespołu. To tak jak w życiu prywatnym: kiedy cała rodzina funkcjonuje sprawnie, jest szczęśliwa. To nie tylko to, że każdy z domowników bardziej wykorzystuje swój potencjał, ale cała rodzina po prostu kwitnie.

Kiedy jakaś ekipa, drużyna, zespół nie funkcjonują sprawnie jako całość – ich sukces jest krótkotrwały, bez względu na ich wysiłki, talenty i energię. Podstawą każdej firmy, organizacji – jest jej skład, czyli ludzie. To nie produkty czy usługi jakie dana firma oferuje. To ludzie. Ludzie są podstawą sukcesu. O tym już na pewno wszyscy wiemy.

Dlatego też wielkie koncerny, firmy amerykańskie, przykładają tak wielką wagę do ciągłego szkolenia swej kierowniczej kadry. Szkolenia mającego na celu przeprogramowanie podświadomości, pozbycie się blokad, starych modeli, podświadomych zachowań. Kładzie się wielki nacisk na rozwój kadry, nie tylko zawodowy, techniczny – ale również emocjonalny i… duchowy. Uznano, że rozwój emocjonalny i duchowy kadry kierowniczej jest absolutnie nieodzownym składnikiem potrzebnym do prawdziwego sukcesu firm. I dlatego nie szczędzi się na to środków. Na warsztaty o tematyce związanej z rozwojem duchowym uczęszczają teraz wszyscy. Osoby indywidualne, oraz całe zespoły kadr kierowniczych. Prawda, że to bardzo interesujące zjawisko.

To, czego nie widać staje się naszym największym wrogiem.

To czego nie widać, kieruje nami z podświadomości. To są nasze tzw. Cienie. Powstają one w naszej podświadomości z wszystkiego co odrzucamy u siebie lub u innych. Nazwa “Cieni” po raz pierwszy wprowadzona została przez słynnego szwajcarskiego psychologa, Carla Gustava Junga. Ta odrzucana przez nas ciemną energia – czyli wszystko czego nie akceptujemy u siebie i u innych, staje się budulcem Cieni w naszej podświadomości.

A Cienie te są bardzo silne. Bardzo. Działając na nas na poziomie podświadomości, mają nad nami ogromną władzę, dużo większą niż wszystkie nasze emocjonalne lęki, niż wszystkie potrzeby naszego ciała, żądze lub pragnienia ego, czy też logika, którą posługuje się nasz umysł.

Cienie są silniejsze, niż wszystko to razem wzięte.

Bez odpowiedniej “Higieny Cieni”, nasze wdrukowane negatywne wzorce w efekcie końcowym prowadzą do porażek, rozczarowań i krótkotrwałego sukcesu.

W takim razie zachodzi pytanie: czy można wierzyć sobie lub innym?

Jakkolwiek by się ktoś nie zachowywał – pamiętajmy, że w większości przypadków to ich Cienie powodują takie zachowanie. Kierowani przez Cienie, ludzie ślepo reagują na innych, na tych którzy chcący lub niechcący naciskają ich “guziki” – czyli pobudzają stare programy uderzając w rany ukryte w podświadomości. I dlatego właśnie ci ludzie reagują odruchowo, zupełnie jak automaty.

Przykładów na ten temat możemy zaobserwować bez liku. Zarówno w domu jak i w pracy/firmie. A także naokoło, w naszym społeczeństwie.

A jaki ma to wpływ na osobisty sukces życiowy i sukces firmy, organizacji lub kraju?

Ogromny.

Żadna firma/organizcja ani kraj nie odniesie prawdziwego sukcesu, kiedy brak jest świadomych liderów, a ludzie w nich się znajdujący nie wykorzystują w pełni swego potencjału.

To samo odnosi się do prywatnego życia. Bo życie na automatycznym pilocie, to najczęściej życie pod kontrolą Cieni.

Od czego zależy to, czy możemy wykorzystać swój prawdziwy potencjał:

Kluczem do tego jest pełna świadomość i transformacja tego, co ukryte: Cieni. Uwolnieni od nich, możemy stworzyć siebie na nowo: świadomymi, i czyniącymi własne wybory, w każdych okolicznościach. Zamiast ślepo reagować kiedy ktoś lub coś naciska nasze “guziki”, jak w automacie.

Cienie indywidulne i zbiorowe:

Wiemy już, że w naszej podświadomości powstają Cienie. Indywidulnie – każdy je posiada.

Każda niezagojona emocjonalna rana staje się pożywką dla Cieni, które się na niej rozwijają, skrywając się na dnie podświadomości.

Oto kilka przykładów w jaki sposób mogliśmy je wytworzyć:

Powiedzmy, że ktoś był zastraszany przez innych jako dziecko w szkole. No to akurat często się zdarza. To spowodowało poczucie jego bezwartościowości, które pozostało mu na przyszłe lata.

Teraz, jako człowiek dorosły, ta osoba albo zaczyna zastraszać innych – gdyż przez obserwację społeczną nauczyła się, że prawo pięści zwycieża – albo nie umie sobie poradzić i obwinia wszystkich dookoła za swój los, czując się bezsilnym. Zarówno wtedy, gdy jest się bezdusznym tyranem, jak wtedy gdy się jedynie utyskuje, nie próbując walczyć o poprawę losu – jest się pod kontrolą Cieni. Zrodziły się one w podświadomości ze starej rany emocjonalnej po to, aby pokryć ciągle jeszcze doskwierające poczucie braku własnej wartości.

Jednym słowem – nasze Cienie próbują nas bronić, aby nie stała się nam znowu krzywda.

Ludzie, którzy znajdują się pod kontrolą Cieni czują się lepiej na swój temat, jako silni tyrani, ale mogą również czuć się lepiej odgrywając inną rolę: rolę skrzywdzonego. Ponieważ wtedy mogą winić kogoś innego za swój los, nie muszą się przyznać sami przed sobą, że nie wiedzą jak sobie poradzić. Nie chcą próbować swych sił, ani przejąć kontroli nad swoim życiem. Wolą aby inni mieli na nie wpływ, gdyż boją się, że się nie sprawdzą, i że to jeszcze bardziej potwierdzi to, co czują na swój temat: brak siły lub bezwartościowość.

Widzimy zatem z tego przykładu, że Cienie starają się niejako przykryć nasze słabości. Czyli, wydawałoby się, że te “potworki” spełniają dobrze swoje zadanie. Niestety, przy okazji czynią nas “robotami”, pozbawiając nas prawdziwej mocy, oraz udaremniając nam wykorzystanie naszego prawdziwego potencjału.

Na przykład w jakichś sytucjach ogólnokrajowych, Cienie rządzących nie pozwalają im przyczynić się do ogólnego dobra kraju. Natomiast Cienie członków społeczeństwa kompletnie ich osłabiają, nie pozwalając im wydostać się z takiej sytuacji. Wynik – wiadomy. Wystarczy rozejrzeć się naokoło. Wystarczy spojrzeć na nasz świat i wiecznie powstające na planecie konflikty.

Kilka lat temu zrealizowałam film fabularny, pt. „Kraina Cieni: Legenda”, gdyż interesuję się tematyką Cieni już od wielu lat. Później powstała na jego podstawie powieść, o tym samym tytule. Pod podszewką rozrywki, opowiada o Cieniach, tych indywidualnych, ale również zbiorowych.

Są Cienie wytworzone wspólnie przez członków rodziny, załogę firmy, mieszkańców miasta/wioski lub całego państwa. Są Cienie typowe dla danej rasy, a nawet globalne – takie Cienie, które obejmujące całą ludzkość na naszej planecie.

Powtarzam często, że wszyscy żyjemy w Krainie Cieni. Indywidulnej, oraz zbiorowej.

I co teraz? Czy można poradzić sobie z Cieniami?

Można. Ale trzeba w to włożyć pewien wysiłek. „Higiena Cieni” jest podstawą naszego szczęścia i sukcesu życiowego. Najlepiej zacząć od siebie. A to dlatego, że Cieni nie da się zniszczyć ani pokonać. Są od nas silniejsze, więc zawsze zwyciężą. Natomiast można zmienić ich „krwiożerczy głód” czynienia krzywdy lub samosabotowania w potężną, pozytywną siłę naszej podświadomości.

Szkoła biznesu na Uniwersytecie w Harwardzie ma na to proste rozwiązanie.

Kiedy znajdziemy się u kresu drogi, i wydaje się, że nie ma już wyjścia, zostają nam dwie opcje:
Pierwsza: możemy zbudować nową drogę. Druga: możemy odkryć nową drogę. W sumie wychodzi na jedno – mamy przed sobą wyjście: nową drogę.

Przeprogramowanie naszej podświadomości – to nie tylko najkrótsza droga do celu, ale także najbardziej logiczna.

Czy warto spróbować przekształcić swoją podświadomość i pozwolić uwolnić się naszemu potencjałowi?

Wszystko zależy od tego, jak bardzo zależy nam na tym, aby stać się bardziej efektywnym i szczęśliwym. Na ile chcemy pozbyć się bagażu emocjonalnego i stworzyć trwały sukces w swoim życiu. Bez ciągłego borykania się z powracającymi tymi samymi problemami w tej lub innej formie. Bez marnowania sił i czasu na kończące się niepowodzeniem przedsięwzięcia. Bez ciągłych rozczarowań, braku poczucia spełnienia w życiu, oraz kolejnych powielań wzorców kończących się porażkami.

Od wielu lat pomagam ludziom. Od wielu lat przekazuję Wam informacje o tym, jak wdrukowane negatywne programy nie dają nam żyć takim życiem, jakiego chcemy: szczęśliwym, zdrowym, pełnym miłości i w pełni spełnionym. Na przykład w jednym z rozdziałow mojej nowej książki o tym jak mieć niesamowity związek, “Sekrety Miłości dla każdego” – podaję czytelnikom metody na poradzenie sobie z “Duchami Przeszłości” – czyli Cieniami, które psują nasz związek. Stworzyłam także specjalnie skonstruowany program Afirmacji – zawarty w książce “365 (+1) Afirmacji Pięknego Życia: Wieczysty kalendarz sukcesu, szczęścia, zdrowia i dostatku” – który prowadzi czytelników przez stopniowy, bardzo skuteczny program transformcji własnej podświadomości. Nagrałam też płyty CD, na przeprogramowanie podświadomości – o różnych tematach: spełnione życie, naprawa zdrowia, wyglądu, zapewnienie sobie lepszego, komfortowego życia itd. Nadal piszę i nagrywam. Moja powieść “Kraina Cieni: Legenda”, już jest dostępna w języku polskim.

Nie dajmy się Cieniom.

Ani tym indywidualnym, ani tym zbiorowym.

Jako rasa ludzka, zdolni jesteśmy do najpiękniejszych rzeczy. Możemy zmienić swoje przeznaczenie.

Możemy się stać najlepszą wersją nas samych.

Nigdy nie odrzucaj, nie potępiaj ani nie opieraj się temu, kim stałeś/-aś się do tej pory. Uhonoruj, zaakceptuj i uszanuj kim jesteś. Tylko i wyłącznie wtedy będziesz w stanie przeobrazić, przekształcić to, co chcesz zmienić. Nie możesz się tak naprawdę pozbyć części samego siebie – to niemożliwe. Możesz ją tylko przekształcić, poddać transformacji. Pamiętaj, że jeśli nie przyznasz się sam/-a przed sobą do swoich reakcji i zachowań, to ciemne strony twoje natury, których nie zaakceptujesz a wręcz odrzucisz – staną się twoimi Cieniami i ukryją się w twojej podświadomości. Będą kontrolować twoje uczucia, myśli i działania. Twoje życie stanie się wtedy nieświadomym utrwalaniem ran i lęków.

Pamiętajmy, że nie jest się “złą” osobą, tylko dlatego, że zostało się zranionym i nie umie się samemu z tym poradzić. Wszyscy jesteśmy wspaniałymi, wartościowymi osobami, które chcą uzdrowić swoje rany emocjonalne i otworzyć się na szczęście. Taka jest natura człowieka. Nawet jeśli popełniamy wiele błędów – i tak wcześniej, czy później, staramy się odnaleźć to, co w nas jest najlepsze.

Przydatne Afirmacje:

“Jestem wdzięczny/-a życiu za wspieranie mojego rozwoju, za pozwolenie mi na stawanie się tym kim się tym, kim się staję i radowanie się tym. Doceniam każdą chwilę, bez względu na to czy jest radosna, czy smutna. Każdy dzień staje się dla mnie nową okazją do świętowania magii życia.”

“Otwieram się na możliwość ignorowania tego, co mnie ogranicza i przekroczenia własnych barier. Nie będę więcej pozwalać żadnym lękom powstrzymywać mnie od spełniania swych marzeń. Jestem gotowy/-a wyjść z własnych ramek i odblokować swój prawdziwy potencjał” – fragment z książki  „365 (+1) Afirmacji Pięknego Życia”Johanny Kern.  

I przede wszystkim:

Rozluźnij się. Wszystko jest dobrze. Wszystko jest dokładnie tak, jak ma być 🙂


"Mistrz i Zielonooka Nadzieja" - panorama książkiOTRZYMASZ DARMOWY PREZENT!

KIEDY ZAPISZESZ SIĘ NA NEWSLETTER JOHANNY KERN:

Wprowadzenie oraz Rozdział Pierwszy książki “Mistrz i Zielonooka Nadzieja” – nagranie audio autorki!

To najdłuższy rozdział w całej książce, składający się z kilku części.

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER TUTAJ:  http://johannakern.pl/newsletter/

 

 

 


ZOBACZ TAKŻE:

365-pl-on-white-perspective

CDBookletOutsideTemplateOkladka-Front_1200_new2SSN_PRZOD

Johanna Kern twoje piękne ciałoCDBookletOutsideTemplate

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 KANAŁ JOHANNY
KERN NA YOUTUBIE:

WIELE CIEKAWYCH RZECZY DO OBEJRZENIA. Zajrzyj tam i obejrzyj 2 min. zwiastun, który wita odwiedzających.

SUBSKRYBUJ, ŻEBY BYĆ NA BIEŻĄCO (kliknij na obrazek):

JK PL YOUTUBE 2

 


zobacz inne wpisy