16 Sty

CO PSUJE ZWIĄZEK: 7 DUCHÓW PRZESZŁOŚCI I JAK SOBIE Z NIMI RADZIĆ

 

SEKRETY MIŁOŚCI DLA KAŻDEGO
WSZYSTKO CO WARTO WIEDZIEĆ, ŻEBY MIEĆ NIESAMOWITY ZWIĄZEK

nowa książka Johanny Kern

Niezależnie od tego, czy dopiero szukasz prawdziwej Miłości, czy też pragniesz ulepszyć lub naprawić związek, w którym już się znajdujesz – Sekrety zawarte w tej książce pomogą Ci cieszyć się szczęśliwym, pełnym Miłości związkiem, takim,  jakiego chcesz i na jaki w pełni zasługujesz.


SEKRET 8

(fragment)

CO PSUJE ZWIĄZEK:

7 DUCHÓW PRZESZŁOŚCI I JAK SOBIE Z NIMI RADZIĆ

Nieproszeni goście, którzy sieją zamęt.

Jeśli się z nimi nie rozprawimy, skończymy tam, gdzie chcą żebyśmy się znaleźli.

szyscy pragniemy tych samych rzeczy: dobrego zdrowia, spełnienia, kochającego związku/rodziny i komfortu w życiu. Podczas gdy szczegóły tego, jak widzimy nasze potrzeby, mogą się różnić – wszystko jednak sprowadza się do tego samego: poczucia szczęścia. Wszyscy chcemy szczęścia w życiu. Na tej planecie nie ma nikogo, kto by nam powiedział, że chce być nieszczęśliwy.

Do odnalezienia szczęścia w życiu potrzebne są dwie rzeczy. Z jednej strony, wymaga to pozbycia się bagażu swoich oczekiwań oraz docenienia i zaufania życiu, jako tej wspaniałej podróży, odbywanej po to, by stać się tym, kim mamy się stać. Z drugiej jednak strony, musimy dołożyć starań, aby dotrzeć do tego miejsca, w którym możemy w pełni być tą osobą, którą mamy być.

Jednym słowem: bądźmy czynni w swoich dążeniach, ale też nie stawajmy się przeszkodą na drodze naszemu szczęściu, gdy zmierza w naszą stronę.

Oczywiście, że wszyscy pragniemy mieć jak najbardziej udany związek, co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Chcemy, aby był prawdziwie cudowną ucztą emocji, zmysłów i wrażeń, podczas której oboje możemy się cieszyć wspólnie spędzanym czasem i świętować to, co mamy: Miłość. 

Ale co, jeśli ta uczta, którą z utęsknieniem sobie planowaliśmy nagle zostaje przerwana przez nieproszonych gości, którzy rozsiadają się przy naszym pięknie zastawionym stole i mają ukryty w zanadrzu swój własny niszczycielski plan?

Duchy naszej przeszłości. Wdarły się tutaj, podobnie jak nieproszeni goście wkradają się na prywatne imprezy lub wesela. I podobnie jak oni – mogą wywodzić się zarówno z kręgów znajomych gospodarza czy pana młodego, jak i gospodyni czy panny młodej. Często pochodzą z obu stron.  

Każda emocjonalna rana, której nabawiliśmy się w przeszłości, staje się naszą słabością, ukrytą w naszej podświadomości jak zmiecione pospiesznie pod dywan okruchy. Każda taka rana staje się bazą do rozwijania się u nas podświadomego Cienia, który chroni nasze słabe punkty, można by rzec: „własnym ciałem”. Taki Cień staje się jednocześnie bezwzględny. Jest jak złoczyńca, którego czarny charakter czyni go bezpardonowym w działaniu. Kontroluje nasze reakcje: myślenie, uczucia i zachowania. A im więcej mamy nieuleczonej traumy z przeszłości, tym więcej Cieni skrywa się w naszej podświadomości.

Nasze Cienie przejmują kontrolę nad nami po to, aby uchronić nas od wszelkich możliwych szkód. Niezależnie od tego, czy rzeczywiście istnieje jakieś prawdziwe niebezpieczeństwo, czy tylko wyobrażamy sobie, że jesteśmy w jakiś sposób zagrożeni, nasze Cienie „wychodzą” i działają w naszym imieniu. Dzieje się to tak, jakby ktoś nacisnął jakiś guzik: zaczynamy zachowywać się w sposób defensywny, jak roboty na automatycznym pilocie. Powtarzamy w kółko te same schematy, tkwiąc ponownie w podobnych jak kiedyś kłopotliwych sytuacjach. Utrwalamy nasz ból emocjonalny i ranimy nie tylko siebie, ale i innych. Jednym słowem: sabotujemy nasze związki, nasze szczęście, nasze prawo do sukcesu, dostatku/obfitości oraz nasze prawo do kochania kogoś i bycia kochanym.

Kiedy zaczynamy związek oparty na prawdziwej Miłości, zgadzamy się wspólnie przyjąć odpowiedzialność za pielęgnowanie i dzielenie energii naszej Miłości. Kiedy pojawiają się problemy, nie możemy po prostu wskazać palcem i powiedzieć: „To wszystko twoja wina”, lub „Przecież wiesz, że jestem porypany/-a. Nie mogę nic na to poradzić.”

Ponieważ tak naprawdę możemy coś na to poradzić. Zawsze możemy coś z tym zrobić, jeśli tylko rzeczywiście tego chcemy.  A co do pierwszego stwierdzenia – nigdy nie jest to po prostu wina tej drugiej osoby. Miłość nie jest ślepa, a do związku, jak do tanga, trzeba dwojga.

Duchy naszej przeszłości poinformują nas o swojej obecności, prędzej czy później. Właściwie każdy z nas dobrze zna swoje Cienie. Wiemy przecież, jak możemy zareagować; wiemy, co zrobiliśmy i co możemy zrobić. Nie udawajmy więc, że jesteśmy zaskoczeni istnieniem naszych Cieni, kiedy rozbijają nasz związek. I bądźmy świadomi tego, że osoba, którą kochamy, także ma swoje własne Cienie.

Nie oznacza to wcale, że musimy uciekać od Miłości lub szansy na udany związek, kiedy jeszcze nie jesteśmy emocjonalnie uleczeni. Nie odrzucajmy także możliwości kochania i bycia z kimś, kto posiada bardzo głębokie, bolesne rany emocjonalne. Naturalnie, że zawsze jest lepiej rozprawić się z naszym własnym „bałaganem pod dywanem”, zanim spowoduje on, że nasz związek się potknie o to zwalisko i upadnie. Ale – sama obecność takiego bałaganu (tej drugiej osoby lub naszego własnego) nie jest problemem, którego nie można przezwyciężyć. No cóż, chyba, że akurat tak właśnie jest.

Kiedy decydujemy się kochać siebie nawzajem i wzrastać razem, naturalnie podejmujemy ryzyko stawiania czoła naszej ludzkiej naturze, która jest zarówno piękna, jak i złożona.

Niezależnie od tego, czy to my czy nasz partner musi podjąć się wysiłku uzdrowienia swoich bolesnych ran, musimy być jednakowo cierpliwi, pomocni i na tyle mądrzy, aby wiedzieć, że proces gojenia zajmuje pewien czas.

Bardzo pięknym aspektem Miłości, który następuje w związku po Przychylności/Akceptacji i Pokorze, jest Równość.

Kiedy rozpoznajemy Równość w naszym związku, uznajemy nasze równe prawa i przywileje do stworzenia najbardziej niesamowitego związku, jakiego pragniemy.

Jest to najważniejsza rzecz do zapamiętania, gdy Duchy naszej przeszłości zaczynają budować między nami bariery i ustawiać nas po swojemu. Nie dajmy się im. Nie pozwalajmy sobie dać się zaślepić ich bólem/gniewem tak, abyśmy nie stracili z pola widzenia światła naszej Miłości.

Zwykle dzieje się tak, że nasze własne Cienie zaczynają się zmagać i walczyć z Cieniami tej drugiej osoby, ponieważ każde z nas podświadomie próbuje chronić przed rozdrapaniem swoje rany. Jeśli nie poświęcimy wystarczająco dużo uwagi, jeśli nie będziemy rozmawiać o naszych obawach i nie będziemy próbować szukać rozwiązań – możemy łatwo sabotować nasz związek i pozwolić odejść naszej pasji w miejsce, z którego nie ma odwrotu.

Powiedziawszy to, muszę dodać, że wszystko jest możliwe. Wszyscy jesteśmy wyjątkowi. Wszyscy jesteśmy różni. I wiemy najlepiej, co jest korzystne dla nas i naszego związku – jeśli tylko naprawdę dostroimy się do wibracji Miłości.

Mój mąż Patrick i ja komunikujemy się w sposób pełen Miłości. Nie boimy się mówić o tym, co nam dolega i nie boimy się stawić czoła naszym Cieniom, ponieważ nie pozwalamy im tak łatwo nas przerazić. Byłoby prawdziwą naiwnością przypuszczać, że jesteśmy od nich wolni – to nie działa w ten sposób. Jako ludzie żyjący w społeczeństwie, wszyscy jesteśmy wrażliwi na nasze środowisko. Nasze przetrwanie, jako gatunku ludzkiego, zależy w dużej mierze od współpracy, a nie od samotności. Nie mamy szczególnie dobrego wzroku, słuchu, potężnych kłów i pazurów lub grubego futra, utrzymującego ciepło naszego ciała. Jako ludzka rasa przetrwaliśmy do tej pory dzięki naszej zdolności do współpracy jako wspólnoty. W tym jest nasza prawdziwa siła. Zależni jesteśmy od innych, a inni zależni są od nas. Tak więc wdrukowane „programy” innych ludzi wpływają na nas nie tylko we wczesnym dzieciństwie i młodości, ale w ciągu całego naszego życia. Dlatego tak ważne jest zachowanie „Higieny Cieni”. Po to, aby utrzymać w ryzach naszą podświadomość i wziąć odpowiedzialność za nasz wewnętrzny bałagan.

W tym rozdziale zajmujemy się najczęściej spotykanymi nieproszonymi gośćmi w związkach – Duchami Przeszłości, z których powinniśmy zdawać sobie sprawę i wiedzieć, jak sobie z nimi radzić. To najdłuższy rozdział w tej książce – nie spiesz się, daj sobie czas na jego spokojne przeczytanie. Ci nieproszeni goście dali go sobie, kiedy zagnieździli się w twojej podświadomości, nie należy więc ich lekceważyć.

Niezależnie od tego, czy są to nasze własne Duchy Przeszłości, czy też nawiedzają naszą ukochaną osobę – gdy jesteśmy dobrze przygotowani, wszystko da się rozwiązać.

Warto o tym wiedzieć. 

DUCH PRZESZŁOŚCI 1

LĘK PRZED ZMIANAMI

Stanie Ci na drodze, jak dwugłowa kobra.

Nie da Ci się ruszyć – dla twojego „dobra”.

Ten nieproszony gość żeruje na naszej niepewności co do tego, jak wszystko się ułoży w nowej sytuacji. Będzie nam szeptać do ucha, będzie plotkować o nieszczęściu innych ludzi i ostrzegać nas przed wszelkimi możliwymi negatywnymi skutkami naszych decyzji, próbując nas „ocalić”.

Niezależnie od tego, czy przeprowadzamy się do nowego domu, zaczynamy nową pracę, rozpoczynamy lub kończymy związek – jeśli Lęk Przed Zmianami kwitnie sobie w najlepsze w naszej pod-świadomości, może powstrzymać nas od podjęcia działania. O tak, zrobi to z pewnością, jeśli tylko na to pozwolimy. Da nam tysiąc powodów, dla których powinniśmy pozostać tam, gdzie jesteśmy: bez względu na to, czy znajdujemy się w przyjaznym, czy destrukcyjnym otoczeniu, nawet takim, w którym dzieje się nam krzywda. Lęk Przed Zmianami będzie próbował przekonać nas, że „stary diabeł” jest lepszy od „nowego diabła” – skoro już wiemy, jak sobie z nim radzić. Dopóki pozwolimy mu kierować nami, nie będziemy w stanie znaleźć odwagi, zaryzykować i otworzyć się na możliwości, które pojawią się na naszej drodze. Być może nigdy nie będziemy w stanie w pełni wyznać komuś naszej miłości lub – w jakimś innym scenariuszu życiowym – nie będziemy w stanie zakończyć szkodliwego dla nas związku.

Istotnie łatwo jest przyzwyczaić się do każdej sytuacji, w której się znajdujemy, nawet jeśli nie jest już ona dla nas korzystna. Trudniej jest powitać zmianę i wejść na niepewny grunt. I nie ma to znaczenia, że ta zmiana może być dla nas dobra – Lęk Przed Zmianami zrobi wszystko, co w jego mocy, byśmy unikali zmian za wszelką cenę.

Jak pozbyć się tego nieproszonego gościa:

KONIEC FRAGMENTU TEGO ROZDZIAŁU

KUP KSIĄŻKĘ I PRZECZYTAJ WSZYSTKIE 14 ROZDZIAŁÓW

PLUS

Dowiedz się jaki styl romantyzmu może  być dla Ciebie najlepszy i jak podtrzymać przyciąganie w związku, odkryj jak można przewidzieć czy Twój związek będzie dobrze funkcjonował, jaki rodzaj związku najlepiej Ci odpowiada, co mogą zrobić dla Ciebie afrodyzjaki i superfood w sferze romantycznej pasji, czym jest zdrowa komunikacja w związku, jakich zabaw i radości użyć do scalania więzi w związku, jakie to 7. Duchów Przeszłości próbuje popsuć Twój związek i co z nimi zrobić, jak uczynić sex i intymność ucztą dla zmysłów i duszy, która nie tylko nasyca ale pozostawia nas ciągle głodnym – oraz wiele, wiele więcej:    

 

 

      ISBN-10: 1981893466            ISBN-13: 978-1981893461 

 

  • CZYM JEST A CZYM NIE JEST MIŁOŚĆ
  • SZUKAĆ CZY NIE SZUKAĆ TEJ DOSKONAŁEJ POŁÓWKI
  • CZY JABŁKO MOŻE SIĘ ZAKOCHAĆ W POMARAŃCZY?
  • CO ZROBIĆ JAK SIĘ ZAKOCHAMY: zaangażować się, utrzymać dystans, czy zmykać gdzie pieprz rośnie?
  • CZY ZWIĄZEK BĘDZIE DOBRZE FUNKCJONOWAŁ CZY NIE?  – jakiego to „słonia” hodujemy we własnym domu 
  • ZAANGAŻOWANIE SIĘ: kiedy łatwo powiedzieć „tak”, a kiedy to słowo waży tonę 
  • ROMANTYCZNOŚĆ: lepiej spontanicznie, z pomysłem, czy troskliwie i rozważnie?
  • CO PSUJE ZWIĄZEK: 7 duchów przeszłości i jak sobie z nimi radzić
  • SEKS I INTYMNOŚĆ: nasyć się ale pozostań głodnym
  • CO MOGĄ DLA CIEBIE ZROBIĆ AFRODYZJAKI I SUPERFOOD
  • PODTRZYMYWANIE PRZYCIĄGANIA W ZWIĄZKU
  • OCZEKIWANIA A RZECZYWISTOŚĆ
  • NA DESER: radość i zabawa w związku 

Johanna Kern – mentorka rozwoju i wielokrotnie nagradzana pisarka („Mistrz i Zielonooka Nadzieja”, „365 (+1) Afirmacji Pięknego Życia”, „Nauki Nadziei”, „Kraina Cieni: Legenda”) – dzieli się skutecznymi poradami na temat tego, jak sprawić, by Twój związek stał się tym wymarzonym. Autorka czerpie z własnych doświadczeń w szczęśliwym związku ze swoim dużo młodszym mężem, a także bazuje na doświadczeniu i wiedzy, które zdobyła na przestrzeni ponad 20 lat doradzania ludziom w sprawach problemów emocjonalnych i zdrowotnych, związków, rodziny, duchowości, życia i kariery. 

W czasach, kiedy szczęśliwe długotrwałe związki są rzadkością, a ludzie są mniej skłonni do pozostawania w związkach, które nie dają im pełni satysfakcji, książka ta jest potężnym sojusznikiem dla tych, którzy nie chcą przestać wierzyć, że mogą mieć to, czego naprawdę chcą w obszarze prawdziwej intymności i romantycznej miłości.

 

LUB

 

ZAPRASZAMY DO NASZEJ GRUPY NA FACEBOOKU:  „SEKRETY MIŁOŚCI DLA KAŻDEGO”. Jest to otwarta grupa dla każdego kto chciałby podyskutować o tematach zawartych w tej książce ORAZ/LUB własnych doświadczeniach/przeżyciach związanych z Miłością: podzielcie się swoimi myślami, zobaczcie co inni mówią na temat Miłości oraz własnych związków, zadawajcie pytania lub udzielajcie odpowiedzi.

A przede wszystkim, nie zapomnijmy o Radości życiem, bo to ona otwiera drzwi dla Miłości.  Zapraszamy!

ZAPISZ SIĘ DO GRUPY NA FACEBOOKU:

https://www.facebook.com/groups/118724902112793/

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

zobacz inne wpisy