„S” jak SUKCES: Szacunek, Skuteczność i Satysfakcja

//„S” jak SUKCES: Szacunek, Skuteczność i Satysfakcja

„S” jak SUKCES: Szacunek, Skuteczność i Satysfakcja

Jak rozwijać się duchowo każdego dnia
Zmienianie Rzeczywistości i Duchowość
Blog

“S” jak Sukces:

– Szacunek

– Skuteczność

– Satysfakcja

Zauważ, że cała przyroda wyraża siebie poprzez kwitnienie, radość i przepych swego istnienia. My, ludzie, jesteśmy częścią tej przyrody i naturalnym wyrazem naszego istnienia jest pełen rozkwit i radość.

Oznacza to, że sukces rozumiany jako wyrażanie tego, kim jesteśmy, jest jak najbardziej naturalną rzeczą w naszym życiu. Kiedy spełniamy to, co jest prawdziwe i najważniejsze dla nas głęboko w środku czujemy, że odnosimy życiowy sukces.

 

Czy kiedykolwiek doświadczyłeś/aś nagłego obrotu sprawy na gorsze gdy wszystko szło już tak dobrze i byłeś/aś o krok od wprowadzenia pozytywnych zmian w życiu lub osiągnięcia swego celu? Wielu z nas tego doświadczyło.

A czy pamiętasz, co wtedy się stało? Czy to z powodu naszych własnych działań, lub ich braku, czy też z powodu jakichś nieprzewidzianych zdarzeń – nie osiągnęliśmy tego, czego chcieliśmy. Nie powiodło się nam.

Często wiemy dokładnie, co było tego przyczyną:

To my sami, z jakiegoś niewyjaśnionego powodu, zniszczyliśmy własne szanse na sukces. Możliwe, że osiągnęliśmy swoją pożądaną wagę ciała, a potem znów przybyło nam 5 kilo. Albo udało nam się pokonać jakichś zły nawyk, a następnie znów wróciliśmy do tego samego punktu. Być może spotkaliśmy naszego wymarzonego mężczyznę lub kobietę, ale staliśmy się dla tej osoby nieprzyjemni lub nieobecni myślami, i ta osoba nas opuściła. Albo, jadąc na ważne spotkanie biznesowe wzięliśmy niepotrzebny objazd i utknęliśmy w korku. Tak więc nigdy nie dostaliśmy tej pracy albo nie podpisaliśmy kontraktu.

Czasami mocno się nad tym zastanawiamy, dlaczego mieliśmy takiego pecha, albo dlaczego coś się rozpadło pomimo naszej ciężkiej pracy. Czasem jednak jest to oczywiste, że nasze działania, myśli i postawy sabotują nasze wysiłki.

Najgorszą rzeczą, jaką możemy zrobić w takiej sytuacji, to obarczać się za to winą.

Możemy sami sabotować własny sukces z różnych powodów. Być może mamy podświadomy strach przed porażką, a może kieruje nami lęk przed sukcesem. Bez względu na to, jakie są tego przyczyny, najważniejszą rzeczą jest stawienie czoła faktowi, że każdy popełnia błędy, każdy ma słabe punkty, każdy ma jakieś wdrukowane podświadomie zaprogramowanie, które może wpływać na to, że zachowujemy się w określony sposób, włączając w to sabotowanie własnych wysiłków.

Nie ma w tym żadnego wstydu!

Zauważ i przyznaj się przed sobą, że możesz nauczyć się czego chcesz ORAZ oduczyć się czego chcesz.

Zależy to tylko od Ciebie, jakie wzorce chcesz utrzymać, a których się pozbyć.

Jesteś unikalną istotą, jedyną pośród miliardów, która ma do opowiedzenia swoją własną, unikalną historię.

Pierwszym krokiem do sukcesu w życiu jest szacunek do samego siebie.

 

Skuteczność naszych wysiłków zależy w dużej mierze od naszego wewnętrznego przekonania o naszej zdolności do realizacji zadań, lub osiągnięcia celu w konkretnych sytuacjach. Bez wiary we własne siły nie jesteśmy w stanie ruszyć z miejsca, ani dobrnąć do mety. Nasze poczucie własnej skuteczności odgrywa ogromną rolę w jaki sposób zbliżamy się do celów, jak i wpływa na sposób w jaki radzimy sobie z wyzwaniami.

Gdy mamy do czynienia z przytłaczającymi wyzwaniami, lub stresującymi sytuacjami – ważnym jest, aby pamiętać, że bez względu na wszystko, każdy z nas jest w stanie sprężyć się i zrobić co potrzeba.

Mamy taką siłę. Wszyscy, bez wyjątku, jesteśmy w stanie zmobilizować się i stanąć na wysokości zadania. Nawet gdy jesteśmy bardzo zestresowani, możemy zebrać się w sobie i doskonale zadziałać. Wszyscy jesteśmy takimi bohaterami.

Jako gatunek ludzki, udowodniliśmy to już wielokrotnie. Potrafimy znaleźć wewnętrzną siłę w kluczowych sytuacjach i uczynić to, co wydaje się być niemożliwym – możliwym.

Jako gatunek ludzki, nie zostaliśmy pokonani. Przeżyliśmy. I nadal mamy nieograniczone możliwości udowodnienia jak bardzo jesteśmy silni, mądrzy i godni zaufania. Tak, możemy wierzyć w siebie jako silną rasę ludzką choćby tylko z takiego powodu: potrafimy przetrwać i nie cofamy się łatwo kiedy walczymy o to, co jest dla nas ważne, lub jest nam drogie.

Jeśli z jakiegoś powodu zapomnieliśmy o tym, możemy po prostu wrócić myślami do naszego ostatniego osiągnięcia i pamiętać, że skoro dokonaliśmy czegoś poprzednio, możemy zrobić to ponownie. Każdy z nas może przypomnieć sobie takie sytuacje, czy to w życiu prywatnym czy w pracy, kiedy stanęliśmy w obliczu czegoś niemożliwego, a jednak udało nam się to zrobić. Taka jest nasza prawdziwa natura.

Często to, co naprawdę przytłacza nas w sytuacjach, które wymagają od nas dużego wysiłku, umiejętności i przeprowadzenia jakiejś strategii jest to, że mamy tendencję, aby koncentrować myśli na wyniku naszych działań – świadomie lub podświadomie obawiając się przy tym, że może coś nie wyjść tak, jak tego chcemy.

To właśnie staje się główną przyczyną tego, że sami  potrafimy sobie zaszkodzić. Jeśli zbytnio koncentrujemy się na wynikach, mając przy tym w podświadomości negatywne programy, nasze myśli wyzwalają nasze podświadome lęki: lęk przed zmianami i nieznanym, lęk przed porażką, lęk przed byciem nieudacznym, lęk przed byciem ocenianym, lęk przed odrzuceniem, utratą wolności, lęk przed sukcesem, lęk przed byciem zranionym itd.

Innymi słowy: wszystkie nasze podświadome lęki dochodzą do głosu kiedy mocno pragniemy pewnego rezultatu naszych starań.

Jakie jest na to lekarstwo?

Zapomnij o wyniku. Będzie to, co będzie. Przeżywasz po prostu swoje życie. Możesz je zaprojektować w dowolny sposób – ale zawsze zostaw miejsce na niespodzianki lub ulepszenia dokonywane przez sam proces Twojego życia.

Zamiast tego skoncentruj się na zadaniu, które masz przed sobą i postrzegaj je po prostu jako wyzwanie. Postanów sobie, aby to, co robisz sprawiało Ci przyjemność jak jakaś dobra gra, w którą się angażujesz i staraj się zrobić wszystko jak najlepiej. Bycie najlepszym na tyle na ile możesz nim/nią być w danej sytuacji i robić coś jak najlepiej jest to możliwe jest naturalnym zachowaniem, właściwym dla gatunku ludzkiego.

Obawa przed tym, co może się stać lub nie – nie jest dla nas naturalna. Takie obawy zostały wdrukowane do naszej podświadomości. Nigdy się z nimi nie rodzimy. Rodzimy się natomiast z naszą wrodzoną radością życia i dopóki nasza podświadomość nie zostanie przeprogramowana przez naszych opiekunów, społeczeństwo, przez system wierzeń lub ducha czasów, w których przychodzimy na świat – nie mamy żadnego powodu, aby spekulować na temat tego, co się stanie lub nie przez pryzmat jakichś obaw.

Zanim uczynisz krok do przodu – zwolnij i postaraj się odstresować.

Owszem, trudno jest poradzić sobie czasem z naszymi galopującymi myślami. Jednak można to zrobić. Posłuchaj przez chwilę muzyki, pociesz się zapachem kwiatów lub widokiem krajobrazu.  Pozwoli Ci to na zaangażowanie zmysłów w przyjemny sposób w celu odstresowania. Głębokie oddychanie to kolejna dobra technika w takich momentach. Lub, jeśli nie masz czasu, aby zwolnić, możesz zastosować bardzo prostą metodę: kiedy stresująca lub negatywna myśl przychodzi Ci do głowy – krzyknij do niej w myślach „STOP!” Lub załóż na nadgarstek gumkę elastyczną i strzel z niej w takich momentach. Twój mózg bardzo szybko nauczy się kojarzyć niechciane myśli z wywołanym gumką bólem i będzie ich unikać za wszelką cenę. To naprawdę działa jak magia.

Pomyśl o swoich zadaniach tak, jakby to była gra, w którą grasz ze sobą. Uczyń je takimi, aby sprawiły Ci przyjemność. Bądź kreatywny/a, sięgnij po swoje wspomnienia z dzieciństwa: czy pamiętasz jak wtedy było fajnie? Jak można być pomysłowym, radosnym i pełnym zapału? Spróbuj wywołać w sobie tę żądzę życia. Pomyśl o swoim zadaniu tak, jakby było przygodą, a nie zadaniem. Czymkolwiek jest to zadanie. Nie istnieją przecież żadne ograniczenia lub reguły, jeśli chodzi o naszą percepcję.

To Ty decydujesz, jak postrzegasz rzeczy. Cieszenie się swoim życiem jest kluczową sprawą. Nie ma potrzeby zmiany okoliczności, aby poczuć się szczęśliwym. Natomiast na pewno trzeba zmienić nasze postrzeganie okoliczności, jeśli chce się być szczęśliwym. I tak to właśnie działa.

Nie myśl o rzeczach, na które nie masz wpływu.

Nie myśl o tym, co może się zdarzyć, lub nie, z ich powodu. To nie jest ważne ile osób ubiega się o tę samą pracę, ani czy będzie padał deszcz. Są to rzeczy, których Ty nie możesz zmienić. Natomiast masz pełną kontrolę nad swoją postawą, wydajnością, wiarą w siebie, oraz tym, ile wysiłku chcesz w coś włożyć.

Miej pewność tego, kim jesteś, natomiast nie rozpatruj tego, kim nie jesteś. Nosisz w sobie swój cały własny świat. Trzymaj się tego. Świat na zewnątrz odzwierciedla tylko to, co znajduje się w Twoim wnętrzu. Tworzysz całą swoją rzeczywistość za pomocą swoich myśli, czy sobie z tego zdajesz sprawę, czy nie. Przestań narzekać na to, czego nie chcesz, ponieważ w ten sposób tworzysz więcej tego, czego nie chcesz.

Pamiętaj: to, na czym się skupiamy – rośnie. Podobnie jak rośliny, które podlewamy – rosną i kwitną. Przestań podlewać te rośliny, które mają nie rosnąć.

 

Życie jest strumieniem możliwości. Każda z nich jest po prostu doświadczeniem, dzięki któremu uczymy się kim jesteśmy i pozwalamy sobie stać się tym, kim chcemy się stać.

Nie ma czegoś takiego jak jedyna życiowa okazja. Każda okazja może być dla nas życiową szansą. A jeśli przegapimy niektóre, znajdziemy ich więcej na każdym rogu – JEŚLI wiemy, jak ich szukać.

To Ty jesteś najwspanialszą okazją swojego życia. Jedyną, która naprawdę się liczy. Wszystko inne można powielić, powtórzyć. Ale nie Ciebie. Jesteś wyjątkową, piękną istotą, a Twoja życiowa podróż jest także wyjątkowa. Nie szukaj na zewnątrz swojej mocy. Możesz ją znaleźć tylko wewnątrz. A kiedy ją znajdziesz, nic nie będzie dla Ciebie niemożliwe.

Prawdziwego sukcesu życiowego nie da się z niczym innym pomylić. Każdy z nas wie dokładnie czego nam potrzeba, aby żyć spełnionym życiem, co naprawdę napawa nas szczęściem i co jest w zgodzie z tym, kim jesteśmy głęboko na dnie Serca.

Prawdziwy sukces życiowy – w przeciwieństwie do fałszywych idei czym taki sukces ma być – przynosi nam prawdziwe szczęście i naturalnie usuwa jakąkolwiek niedolę, stres i cierpienie jakich doświadczamy, gdy nie żyjemy tak, jak tego chcemy.

Gdy jesteśmy pod wpływem naszych podświadomych lęków i zaprogramowań, dążąc do tego, co nie jest w zgodzie z tym, kim jesteśmy – żadna ilość pieniędzy, władzy, ani czegokolwiek na świecie, nie wystarczy by uczynić nas szczęśliwymi.

Wszyscy znamy historie niektórych wpływowych, znanych powszechnie osób, które zostały strawione przez stres i brak szczęścia, ciągle dążąc do zdobycia więcej pieniędzy, więcej sławy, więcej mocy, władzy, więcej kochanków, więcej tego lub tamtego – nigdy nie czując się ani szczęśliwymi ani naprawdę spełnionymi w życiu. Tacy ludzie jedynie stwarzają niedolę we własnym życiu i – niestety – w życiu innych ludzi.

Oczywiście nie ma nic złego w posiadaniu dużo pieniędzy czy władzy – tak długo, jak jest to w zgodzie z tym, kim jesteśmy głęboko w środku – i jeśli nikogo przy tym nie krzywdzimy.

Jednak dążenie do tego rodzaju sukcesu, opartego na pieniądzach czy władzy nad innymi, nie jest naturalne dla większości z nas. Większość ludzi chce po prostu żyć spokojnym, zdrowym i szczęśliwym życiem, w którym mogliby wyrazić to, kim są, w jakikolwiek chcą sposób.

Prawdziwy sukces oznacza życie życiem, jakiego chcemy, a nie takim, jakie narzucają nam inni, bez względu na to, jakie są ich pobudki narzucania nam ich wizji jakie to sukcesy powinniśmy odnosić.

Ze względu na to, jak zaprojektowana jest cała przyroda, to znaczy – każda żywa istota, czy to roślina, owad, zwierzę, ryba, ptak czy człowiek jest unikalna – cel istnienia każdej istoty jest również unikalny. Oznacza to, że wszystko i wszyscy są jednakowo ważni w całej tej konstrukcji.

Zawsze trzeba pamiętać, jak ważnym jest, aby postrzegać innych oraz siebie jako te unikalne istoty, którymi wszyscy jesteśmy. Wszyscy z nas są jednakowo ważni, i każdy z nas ma prawo żyć takim życiem, jakiego chce.

Twoje życie to unikalna podróż wszechczasów.

Zacznij od oczyszczenia umysłu i wyrzucenia z podświadomości starych zaprogramowań.

Otwórz swoje Serce. Znajdziesz w nim wszystkie odpowiedzi, których potrzebujesz. Twoje Serce wie, co przyniesie Ci prawdziwe szczęście w życiu. Twój Umysł pokaże ci drogę.

Otwórz swoje Serce, aby dowiedzieć się, czego naprawdę chcesz i co potrzebujesz zaoferować światu. A potem sięgnij po to z ufnością.

*W Naukach Nadziei żywamy słowa „Serce” w celu określenia esencji tego, kim jesteś, Twojej „prawdziwej istoty wewnętrznej”. Tej części Ciebie, gdzie Twoja własna, piękna prawda pozbawiona jest jakichkolwiek uwarunkowań i lęków.

PAMIĘTAJ TEŻ: NASZA PODŚWIADOMOŚĆ – to 90% wszystkich naszych reakcji, przekonań i działań. Jest odpowiedzialna za nasze przekonania, wartości, zwyczaje, emocje, mechanizmy obronne itp. – i dlatego możemy się znajdować w sytuacjach dla nas szkodliwych lub niekorzystnych. Możesz przeprogramować swoją podświadomość i pozbyć się negatywnych wzorców nie pozwalających Ci żyć Takim Życiem, Jakiego Chcesz.

Przydatna Afirmacja:

„Wypełniam Umysł pozytywnymi myślami, takimi jak Miłość, Wdzięczność, Współczucie, Pokora, Szczodrość i Nadzieja. Jestem na drodze do Szczęścia, Sukcesu, Zdrowia, Pokoju Ducha i wszelkich form Obfitości.”fragment z książki  „365 (+1) Afirmacji Pięknego Życia”, Johanny Kern.

Pomocne Narzędzia:

(Klikaj na obrazki, żeby przeczytać lub posłuchać DARMOWYCH FRAGMENTÓW)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Johanna Kern – mentorka rozwoju, uznana kanadyjska reżyserka i producentka filmowa urodzona i wychowana w Polsce, oraz wielokrotnie nagradzana pisarka („Mistrz i Zielonooka Nadzieja”„365 (+1) Afirmacji Pięknego Życia”„Nauki Nadziei”, „Sekrety Miłości dla Każdego”„Kraina Cieni: Legenda”) wiele lat temu zaczęła nagle doświadczać regularnych spontanicznych transów, w których znajdowała się w starożytnej świątyni, gdzie otrzymywała Nauki Nadziei od starożytnego Mistrza.

Niesamowite antyczne Nauki Nadziei dały jej odpowiedzi na najważniejsze pytania, jakie ludzie stawiają sobie od wieków, oraz nowe spojrzenie na wszystko, co uważamy za kluczowe – nas samych, nasze pochodzenie i cel naszego istnienia:

począwszy od znaczenia naszej egzystencji, a skończywszy na tym, jak osiągnąć prawdziwe Szczęście, Moc, Obfitość i Wolność od wszelkich ograniczeń; począwszy od tego, jak nasze myśli funkcjonują w polu energii, którego wszyscy jesteśmy częścią, a skończywszy na tym, jakie jest znaczenie i natura ducha, materii, życia, śmierci i czym tak naprawdę jest Cykliczne Koło Tworzenia.

Johanna Kern dzieli się swoją wiedzą i pomaga ludziom znaleźć własną moc i rozwinąć się we wszystkich dziedzinach życia. Jej książki i płyty są dostępne na tej stronie, a także na Amazon i innych dużych sklepach internetowych na całym świecie – w języku (alfabetycznie) angielskim, niemieckim i polskim.

 ODBIERZ DARMOWY PREZENT!

 

Kiedy zapiszesz się na Newsletter Johanny Kern otrzymasz:

Wprowadzenie oraz Rozdział Pierwszy książki “Mistrz i Zielonooka Nadzieja” – nagranie audio autorki!

To najdłuższy rozdział w całej książce, składający się z kilku części.

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER TUTAJ:

  http://johannakern.pl/newsletter/

Dostępne obecnie książki i płyty Johanny Kern oraz kanał na YouTubie:

(Kliknij na obrazki)

 

 

JK PL YOUTUBE 2

 

Jak rozwijać się duchowo każdego dnia
Zmienianie Rzeczywistości i Duchowość
Blog
2018-09-26T23:10:47+00:00 Sierpień 11th, 2017|Jak Rozwijać Się Duchowo Każdego Dnia|0 Komentarzy